ANONIMOWI ALKOHOLICY HAMBURG


Forum wsparcia i nadzieji dla osob uzaleznionych od alkoholu i ich bliskich

Pozdrowienia

Witamy serdecznie nowych uzytkownikow forum

oferta

Beitragvon Anonymous » Samstag, 15. Mai 2010, 17:39:32

Z piatku na sobote 4/5 czerwca jade na spotkanie AA do Czestochowy na
doroczny zlot,jest to fantastyczne przezycie.Mam trzy miejsca wolne
wiec czekam na propozycje.Wracam w niedziele i bede w nocy z niedzieli na poniedzialek w Hamburgu.Z Pogoda Ducha Janusz
Anonymous
 


lista zamknieta

Beitragvon Anonymous » Montag, 31. Mai 2010, 22:08:16

Mam komplet do Czestochowy na zlot AA po powrocie podziele sie wrazeniami.Zycze Pogody Ducha Janusz
Anonymous
 

Re: oferta

Beitragvon yoytek » Dienstag, 01. Juni 2010, 13:39:20

Janusz hat geschrieben:Z piatku na sobote 4/5 czerwca jade na spotkanie AA do Czestochowy na
doroczny zlot,jest to fantastyczne przezycie.Mam trzy miejsca wolne
wiec czekam na propozycje.Wracam w niedziele i bede w nocy z niedzieli na poniedzialek w Hamburgu.Z Pogoda Ducha Janusz

Rozumiem, ze bedziesz na mitingu, bo ogolnie spotkania sa trzezwosciowe mylnie (albo rozmyslnie) zatytulowane, jako Anonimowych Alkoholikow.
Pozdrawiam Wojtek
Ps Dodam, aby nie pozostawic watpliwosci, ze aby spotkanie mialo charakter AA powinno szanowac Tradycje AA, a takie spełnia tam jedynie miting. Jednak wolno nazywac sie tak jak kazdy chce, bo nazwa nie jest zastrzezona. Smutne, ze organizatorzy widza jedynie zadowolonych alkoholikow i najlepiej modlacych sie :( .
Wlasciwie nie jest to sprawa mojego sumienia, jednak poczyniam za swoj obowiazek powiedziec, co mysle, a nie jestem w swoim pogladzie odosobniony.
Benutzeravatar
yoytek
 
Beiträge: 22
Registriert: Montag, 05. April 2010, 15:10:12
Hat sich bedankt: 0 mal
Danksagungen: 0 mal

odp.

Beitragvon Anonymous » Dienstag, 01. Juni 2010, 18:05:18

Juz Bob do Billa przed smiercia powiedzial-prosze cie Bill nie komplikuj.
Wiadomo ze mittyng AA jest wedle 12-tu krokow i tradycji i czy ja przed
mittyngem lub po bede sie modlil to nikogo niepowinno obchodzic,mozna
isc w tym czasie na grila lub spiewy.Jade do Czestochowy spotkac ludzi
z podobnymi problemami jak ja i wymienic poglady,ktorych na mittyngu
AA wymienic nie moge-po mittyngu jestesmy mniej ograniczeni 12-toma
tradycjami.Yoytek jak to sie nazywa w Czestochowie mnie nie obchdzi
-wazne jest jaki to odnosi skutek.Jednego jestem pewien ze betonem
w AA nie zostane,gdyz przestalem spierac sie o drobiazgi. Z PD Janusz
Anonymous
 

Beitragvon Cejnowa » Dienstag, 01. Juni 2010, 19:06:58

CZESTOCHOWA
znam wielu takich jak Janusz, ktorzy tam jada, ktorym czyni to dobrze, napawa pogoda ducha i radoscia. Sam, no niestety mimo czestych zaproszen, sam jeszcze nie bylem.
Wiem, ze organizatorzy mogliby rozrozniac jedno od drugiego lecz tego nie czynia i , no coz i wobec tego jestesmy - ja jestem, bezsilny.
Inna inszoscia jest tu Lichen czy Rokitno jak i wiele takowych, trzezwosciowych spotkan. Tu organizatorzy swoja dojzalosc w programie
i rozwoju duchowym pokazali i nic na tym nie utracili.
Mysle, ze jezeli naszym przyjaciolom i CZESTOCHOWA duzo daje, to nie znaczy, ze uczestnik w butach organizatorow chodzi. Uczestnik jedzie aby wziasc cos dla siebie, spotkac przyjaciol i, i , i.
Mimo, iz widzialbym jako sluszne odejsc od uparcie uzywanego nazewnictwa tych spotkan nie powiem, ze jak mi bedzie dane, to z checia tam pojade i obojetne jak sie te spotkania nazywac beda.
Janusz zycze wam szerokiej drogi, szczesliwego dotarcia i takiego tez powrotu a jak napotkasz naszych wspolnych przyjaciol - pozdrow ich serdecznie odemnie.
Benutzeravatar
Cejnowa
 
Beiträge: 71
Registriert: Mittwoch, 24. März 2010, 14:37:38
Hat sich bedankt: 0 mal
Danksagungen: 0 mal

Re: odp.

Beitragvon yoytek » Dienstag, 01. Juni 2010, 20:41:07

Janusz hat geschrieben:(...)Yoytek jak to sie nazywa w Czestochowie mnie nie obchdzi
-wazne jest jaki to odnosi skutek.Jednego jestem pewien ze betonem
w AA nie zostane,gdyz przestalem spierac sie o drobiazgi. Z PD Janusz

Probuje wczuc sie w osobe, ktora wciaz jeszcze cierpi, bo to przeciez ona jest tu najwazniejsza. Chodzi tez o szczegolny rodzaj takich osob- tych ktorzy sie wahaja. Sadze, ze nie wolno mi obnosic sie ze swoja zadowolona z siebie wiara i manifestacja sily. Takie mam przeczucie, ze wiazanie AA z nawet najbardziej symboliczna Jasna Gora nie posluzy dobru tego wciaz jeszcze cierpiacego. Czy mam byc egocentrykiem zapatrzonym we wlasne samozadowolenie i tworzyc towarzystwo wzajemnej adoracji?
PD Wojtek
Benutzeravatar
yoytek
 
Beiträge: 22
Registriert: Montag, 05. April 2010, 15:10:12
Hat sich bedankt: 0 mal
Danksagungen: 0 mal

Beitragvon yoytek » Mittwoch, 02. Juni 2010, 07:25:59

Rozmawiam o tym zagadnieniu i natykam sie na niezrozumienie. W jaki sposob sie ono objawia. Raz jest to minimalizacja problemu, ze to dotyczy "tylko" nazwy- wiec wyjasniam, ze nie tylko, bo organizatorem jest ojciec Paulin Prezes Stowarzyszenia Pomocy Osobom Uzależnionym i ich Rodzinom "Jest nadzieja" O. Ryszard Bortkiewicz OSPPE ul. Św. Barbary 51, 42-212 Częstochowa, tel. 034/3671308, kom. 0609 107 841 (za http://www.duszp.trzezwosci.plock.opoka ... aktual.htm ), ktory nie ma z AA nic wspolnego, a wspolorganizatorem jest grupa z Czestochowy, ktora nie jest w strukturach AA.
Na stronie Biura Informacyjnego Jasnej Gory pojawiaja sie zdjecia i filmy alkoholikow:
Bild
Bild
Bild
Fotki pochodzą z:
http://www.jasnagora.com/galZdjecMiniNe ... 3874&idz=0
Mamy tez dostępny film, gdzie można sobie obejrzeć alkoholików z XX spotkań:
http://www.jasnagora.com/wydarzenieDuze.php?ID=3874
Z kolei ktos powiedzial, ze to sie nazywa spotkanie trzezwosciowe, co jest juz jawna manipulacja:
cytuje za http://www.jasnagora.com/wydarzenie.php?ID=5675
22. Jasnogórskie Spotkania "Anonimowych Alkoholików" odbędzie się w sobotę, 5 czerwca na Jasnej Górze.
Hasło: 'Z pokorą i nadzieją tworzymy jedność'
Argumentami w rozmowie sa odniesienia do wlasnych doswiadczen, ze "ja tam jade, bo..." "mi to nie przeszkadza...". Sadze, ze rozmawiamy o przestrzeganiu Tradycji i dosc trudno sprowadzic dyskusje do czubka wlasnego nosa :(
Natomiast ja w koncu dam spokoj bedac ostrzezony, ze nalezy uwazac na towarzystwo wzajemnej adoracji. :)
Benutzeravatar
yoytek
 
Beiträge: 22
Registriert: Montag, 05. April 2010, 15:10:12
Hat sich bedankt: 0 mal
Danksagungen: 0 mal

ksiazka

Beitragvon Anonymous » Mittwoch, 02. Juni 2010, 09:53:12

Kupujac ksiazke nie interesuje mnie oprawa ksiazki,gdyz czasami jest
zludna,lecz jej tresc z ktorej czerpie wiedze.Podobnie jest z Czestochowa,
ja z tamtad biore duzo i nie obciazam swojej psychiki nazwa i forma,pozostawiam to ludziom,ktorzy czezwienie przesuneli na drugi plan.
Z PD Janusz
Anonymous
 

Beitragvon yoytek » Donnerstag, 03. Juni 2010, 10:56:50

Wyobraz sobie, ze w Czestochowie niosa Krzyz na drodze krzyzowej
(Droge Krzyzowa doswiadczylem wsrod alkoholikow w Zakroczymiu, stad wiem, ze moze to byc trudne przezycie):

Bild

Obok stoi alkoholik i jest swiadkiem tego wydarzenia- zalozmy jest trzezwy, ale po rozwodzie, nie chodzacy do Kosciola. Moze by poszedl nawet na AA, ale co on moze myslec? Czy Ty ulatwisz mu zadanie swiadczac jako aowiec uczestniczacy w tym przedsiewzieciu?

PD Wojtek
Benutzeravatar
yoytek
 
Beiträge: 22
Registriert: Montag, 05. April 2010, 15:10:12
Hat sich bedankt: 0 mal
Danksagungen: 0 mal

Przesada

Beitragvon Anonymous » Donnerstag, 03. Juni 2010, 23:21:07

W AA nic nie musisz,wiec w tym czasie masz wiele innych atrakcji i spotkan.AA nie jest tez pepkiem swiata aby wszyscy sie do niego dostosowywali.To ja mam problem a nie reszta,moze w przyszlosci bedziemy walczyc o swoje prawa?-chyba byloby to smieszne.Program
AA jest programem duchowym i kazdy ta duchowosci inaczej odbiera,co
ma rozwod do drogi krzyzowej-chyba wyrzuty sumienia.Wiem dokladnie
ze na takich zlotach jest wiele tematow zastepczych,ale wiem ze sa ludzie
ktorzy maja problem z akceptacja wiary u innych i z radoscia zostawiam
ich z tym problemem.
Anonymous
 

Beitragvon yoytek » Freitag, 04. Juni 2010, 08:21:34

Sadze, ze owo "nic nie musisz" nie jest uniwersalna postawa t.j. obejmuje przypadek kiedy dbamy i mamy byc lagodnymi dla siebie. Jednak oprocz tego mamy niesc poslanie. Zobaczylem to tak: jak ten co to poslanie niosl sam sie na nim polozyl i juz nie mam miejsca do odpoczynku dla innych.
Pozdrawiam Wojtek
Benutzeravatar
yoytek
 
Beiträge: 22
Registriert: Montag, 05. April 2010, 15:10:12
Hat sich bedankt: 0 mal
Danksagungen: 0 mal

Obsesja

Beitragvon Anonymous » Freitag, 04. Juni 2010, 09:03:26

Yuytek-tak to moja sprawa w co wierze i na mitingach AA przestrzegam tego,lecz po mitingu wara od mojej duchowsici,gdyz to jest moja sila wyzsza.Widze ze chorobliwie reagujesz na slowo wiara,ale na szczescie
AA nie zalozyl Marks ani Engels.W przyszlosci radze dokladnie czytac a nie
reagowac na poszczegulne slowa.Na marginesie-AA nie zamieszcza zdjec
tymbardziej -bez zgody nawet jak inni to robia.Mysle ze kiedys osobiscie
sie spotkamy i porozmawiamy na ten temat.Miejscem spotkania nie musi
byc droga krzyzowa,moze byc gril. Pogody Ducha zyczy Janusz
Anonymous
 

Beitragvon yoytek » Freitag, 04. Juni 2010, 10:16:27

Z marginesu:
zdjęcia zostały opublikowane na oficjalnej stronie Jasnej Góry:
http://www.jasnagora.com/galZdjecMiniNe ... 3874&idz=0
gdzie dostepne sa rowniez filmy, ale to mozna wyczytac kawalek wyzej.
Ja tylko podlinkowuje te wizerunki, ktore nie powinny sie tam znalezc skoro to spotkanie Anonimowych Alkoholikow- prawda?.
Jesli chodzi o wiare to ja nie mam z nia problemu (i sadzilem, ze tak wynika z mojego pisania). Natomiast na w/w spotkaniach zmieszano AA z KK. Juz chyba jasniej nie moge do jasnej... gory. :)

PD Wojtek
Zuletzt geändert von yoytek am Freitag, 04. Juni 2010, 11:31:07, insgesamt 1-mal geändert.
Benutzeravatar
yoytek
 
Beiträge: 22
Registriert: Montag, 05. April 2010, 15:10:12
Hat sich bedankt: 0 mal
Danksagungen: 0 mal

jasnosc

Beitragvon Anonymous » Freitag, 04. Juni 2010, 11:27:33

Jasniej juz nie mogles-wszystko zrozumnialem.Ja reki wyciagnietej z pomoca nie gryze nawet jak to jest KK. PD Janusz
Anonymous
 

Beitragvon Cejnowa » Sonntag, 06. Juni 2010, 17:54:10

i ja sie zgadzam z tym co yoytek pisze, ze nie jest slusznym naduzywanie do takich spotkan nazwy Anonimowych Alkoholikow i sadze, ze i Janusz jest tez tego zdania.
Sa jednak ludzie, ktorzy z jakis tam powodow, twrdoglowo sie przy tym upieraja i nie chca tego zmienic. Nienauczyli sie odrozniac jednego od drugiego. NIESTETY ! Sadze, ze ilosc uczestnikow w tych spotkaniach daje im racje - lecz tylko w swoim spojzeniu, bo sadze, ze wiele, moze pojedynczycz "zablakanych owieczek" - czytaj cierpiacych, wlasnie przez to naduzycie nazwy, uwaza AA za ruch Katolicko religijny.
Sam, osobiscie w swojej przeszlosci, szukajac drogi do AA i trafiajac na na taka Czestochowe nie zaufalbym AA.
Jednak w AA niczego nie zwalczamy.
Prosimy i prozby poszly do organizatorow tych spotkani, no coz, zostaly odrzucone - oportunistycznie odrzucone.
Jednak, dzis, kiedy to moj rozwoj duchowy sie troche rozwinal, kiedy to przyjaciele tam jada i radosnie tamtymi przezyciami sie dziela, jak pisalem juz wyzej - pojechalbym. Pojechalbym odbierajac to jako spotkanie trzezwosciowe - jakiegos tam ruchu trzezwosciowego, i kidy bym bral tam nowicjusza, wyjasnilbym mu to tak aby odroznial jedno od drugiego.
Nie wiem na ile bylo w tym dzialania i czy bylo lecz moze moznaby zorganizowac jakas akcje mailowa z prozba o zmienienie nazwy.
Taka mysl :lol:
Yoytek wie, ze tak byc nie powinno, Janusz z pewnoscia tez to wie i nawet ja juz to wiem - ciekawe czy Ci organizatorzy to wiedza ze my wiemy :roll:
Benutzeravatar
Cejnowa
 
Beiträge: 71
Registriert: Mittwoch, 24. März 2010, 14:37:38
Hat sich bedankt: 0 mal
Danksagungen: 0 mal

VorherigeNächste

Zurück zu Recepcja

cron